Europa Technologie Telefony

W Unii jak w domu! – opłaty roamingowe zniesione

W Unii jak w kraju - roaming

Wszystkie cztery główne firmy telekomunikacyjne w Polsce – Play, Plus, T-mobile i Orange ogłosiły, że od 15 czerwca 2017 za wszelkie usługi wykorzystane na terenie Unii Europejskiej oraz Norwegii, Islandii i Liechtensteinu zapłacimy jak w kraju lub według posiadanych przez nas pakietów.

Wszelkie zmiany są następstwem zmniejszenia stawek hurtowych za usługi i wprowadzenia polityki roam like at home przez Komisję Europejską. Roaming bez dodatkowych opłat ma służyć osobom podróżującym lub pracującym w jednym z krajów Unii Europejskiej. Rozporządzenie nie ma natomiast prowadzić do tego, by klienci wykupywali abonament w najtańszym kraju i korzystali z niego do roamingu we własnym państwie.

W Unii jak w domu – polskie telekomy mogą na tym stracić

Początkowo operatorzy w Polsce byli bardzo negatywnie nastawieni na ewentualne zmiany. Jesteśmy jednym z krajów, gdzie usługi telekomunikacyjne z pakietami rozmów i wiadomości tekstowych bez limitu są najtańsze w całej Europie, przez co telekomy na darmowym roamingu stracą swoje zarobki, a nawet wyjdą na minus. Wojciech Pytel, członek rady nadzorczej Polkomtela, podczas komisji sejmowej poświęconej roamingowi, ocenił, że każdy z 4 dużych polskich operatorów zarabiał na tej usłudze średnio w roku 50 mln zł. Podał też, że teraz każdy z tych dużych operatorów będzie ponosił roczne koszty w wysokości 100 mln zł.

Początkowo podczas zakulisowych rozmów operatorzy telekomunikacyjni ustalili między sobą, że wprowadzą jedynie darmową pulę minut odbieranych w Unii, a wszelkie wykonywanie połączeń, wysyłanie wiadomości tekstowych i korzystanie z internetu będzie rozliczane według stawek krajowych, lecz doliczane dodatkowo do rachunku.

Jednak zasada roam like at home przewidywała uwzględnianie wszystkich pakietów posiadanych przez klientów w Polsce również zagranicą, a nie jedynie obniżenie kosztów do stawki krajowej.

Ociąganie się z decyzją

Wszyscy operatorzy co najmniej miesiąc przez wprowadzeniem zmian musieli publicznie ogłosić swoje cenniki. Jako jedyna sieć darmowe usługi w Unii Europejskiej uznał Orange, który wyłamał się z ustaleń przez ogólnoeuropejskie plany firmy, oddział w Polsce nie miał wpływu na podjętą decyzję. Pozostałe telekomy przyznały jedynie pakiet na darmowe minuty przychodzące, co spotkało się z ogromną krytyką klientów oraz Komisji Europejskiej.

Tuż przed graniczną datą, 15 czerwca, zmuszeni przez konkurencję i naciski Komisji Europejskiej, po kolei T-mobile, Play oraz Plus także wprowadzili możliwość korzystania z posiadanych pakietów minut i wiadomości na terenie Europy. Pakiet internetowy dostępy zagranicą jest natomiast wyznaczany według wzoru 2 x (kwota netto abonamentu / (7.7 euro x kurs euro ok. 4.20)). Dla przykładu, jeśli za abonament płacimy miesięcznie 50 złotych, zagranicą otrzymamy paczkę ok. 3.09 GB.

Wszyscy operatorzy zastrzegają sobie możliwość sprawdzania czasu korzystania klientów z usług na terenie Unii Europejskiej. Jeśli w ostatnich 4 miesiącach, dany numer będzie znajdować się zagranicą ponad 2 miesiące, jego właściciel będzie miał 14 dni na wyjaśnienia dotyczące korzystania z usług. Jeśli firma telekomunikacyjna nie otrzyma odpowiedzi lub ta nie będzie dla niej satysfakcjonująca może nałożyć na klienta dodatkowe opłaty.

Dodaj komentarz

Kliknij, aby skomentować